Dolina Kościeliska - Smreczyński Staw

Dolina Kościeliska to świetny szlak spacerowy dla początkujących turystów, rodzin z małymi dziećmi, osób starszych. Nawet przedłużenie spaceru o tarsę do Smreczyńskiego Stawu nie powinno przyspożyć początkującym traperom trudności. Cała trasa - z Kirów na Smreczyński Staw i z powrotem, przy dobrej pogodzie, to około 3,5 do 4 godzin. Mniej wprawni turyści, poruszający się wolno i robiący wiele przystanków, na przejście tej trasy mogą potrzebować maksymalnie 6h.

Trasę zaczynamy w Kirach. Pierwszą trudnością do pokonania jest parking. Jadąc od strony Zakopanego pierwszy po prawej będzie parking, na którym zapłacimy 20 zł za zostawienie samochodu. Jeśli pojedziemy kawałek dalej - zaraz za wejściem do doliny, po lewej stronie, jest niewielki parking. Tam zapłacimy o połowę mniej - 10 zł za samochód.

Na początku, oczywiście, musimy wykupić bilet do parku. Dzięki tym pieniądzom Park dba o szlaki turystyczne. Dzięki biletom wiemy również, że Tatrzański Park Narodowy jest najczęściej odwiedzanym parkiem narodowym w Polsce. W 2012 roku TPN odwiedziło ponad 3 mln turystów. To absolutny rekord.

Dla jednych Dolina Kościeliska to piękna trasa spacerowa, dla innych - dopiero początek przygody z Tatrami. Za Schroniskiem na Hali Ornak zaczynają się trasy Tatr Zachodnich o różnym stopniu trudności. Dolina sięga od podnóża Tatr do ich głównego grzbietu. Na samym początku Doliny można, w prawdziwej bacówce, kupić owcze i krowie serki.

Kiry leżą na wysokości 927 m n.p.m. Leżące 6 km dalej Schronisko na Hali Ornak to już 1100 m n.p.m. Żeby dotrzeć na Smreczyński Staw musimy wspiąć się na wysokość 1226 m n.p.m. Tylko ten odcinek tej łatwej trasy może przysporzyć problemów, ale z drugiej strony widywałam tam rodziny z niemowlakami i…wózkami! Od razu zaznaczę - wózkiem, nawet najbardziej „terenowym” na Smreczyński Staw możemy nie dojechać. Podejście jest średnio strome, ale najeżone kamieniami, po których ciężko prowadzić wózek.

Po 30 minutach marszu, na polanie Stare Kościeliska, stoi Kapliczka Zbójnicka. Kawałek dalej w lewo odchodzi czarny szlak, prowadzący do Jaskini Mroźnej. Większość z jaskiń Doliny Kościeliskiej znajduje się mniej więcej w połowie drogi do Schroniska. Są to Jaskinia Mroźna, Smocza Jama, Jaskinia Mylna, Jaskinia Raptawicka i Jaskinia Obłazkowa. Wstęp do Jaskini Mroźnej jest dodatkowo płatny. Ale o tej wycieczce tu.

Po 4 km spaceru dojdziemy wreszcie do Polany Pisanej. Tam dla turystów przygotowano przenośne toalety, ławki i stoliki. Stąd już tylko 2km do schroniska. Tuż za polaną znajduje się żółty JEDNOKIERUNKOWY szlak, prowadzący do Wąwozu Kraków. Wąwóz Kraków jest najbardziej malowniczym wąwozem polskich Tatr Zachodnich. Jego przejście (z Polany Pisanej do powrotu w to samo miejsce) to dodatkowych 50 minut.

300 metrów za Pisaną Polaną warto zwrócić uwagę na Skałę Pisaną, na której wciąż widać podpisy turystów sprzed wieku i znanych postaci związanych z Zakopanem.

Krzyż Wincentego Pola, znajdujący się niemal 5 km od początku trasy, to sygnał, że jesteśmy niemal na półmetku. Pierwszy krzyż postawiono tam w 1852 roku. Widniał na nim napis „I nic nad Boga”. Za upamiętnienie tym krzyżem śmierci młynarza Zygmunta I Starego, z inicjatywy Austriaków Pol stracił pracę na UJ.

Niemal zaraz za Potokiem Tomanowym droga rozwidla się. Czarny szlak prowadzi do Smreczyńskiego Stawu. Decydując się na zobaczenie tego miejsca, ktore kiedyś zniknie z mapy Tatr, możemy przed wędrówką, odpocząć chwilę w Schronisku na Hali Ornak.

Podejście na Smreczyński Staw to 1,3 km i przewyższenie 120-metrowe. Spacerowym tempem pokona je każdy, nawet wakacyjny turysta. Ważne, aby na Smreczyński Staw iść w butach ponad kostkę - na kamienistych podejściach łatwo o skręcenie nogi. Zwłaszcza, kiedy jest ślisko.

Smreczyński Staw powstał w zagłębieniu pomiędzy morenami dwóch lodowców. W najgłębszym miejscu Staw ma ponad 5 metrów. Znad jego brzegów widać Smreczyński Wierch (2086 m n.p.m.), Kamienista (2126 m n.p.m.), Błyszcz (2158 m n.p.m.), zbocza Starorobociańskiego Wierchu (2178 m n.p.m.). Smreczyński Staw, w odróżnieniu od pozostałych tatrzańskich zbiorników, charakteryzuje się wysokim zróżnicowaniem życia. Żyją tam traszki, żaby, bardzo rzadki w Polsce słodkowodny krasnorost Batrachospermum, czermień błotna. Stąd teren nad Stawem udostępniony turystom to tylko niewielka platforma widokowa z barierkami. Nie należy jej przekraczać ani wchodzić do lasu. Są tam jednak ławeczki, na których można „złapać oddech” po pokonanym podejściu.

Smreczyński Staw znajduje się od wielu lat na obszarze ochrony ścisłej „Pyszna, Tomanowa, Pisana”. Rezerwat utworzono na tym terenie już w 1948 roku. Był to największy rezerwat w Tatrach. To właśnie tam mają swoje mateczniki niedźwiedzie brunatne a jelenie - rykowiska. By jeszcze lepiej chronić tatrzańską przyrodę, po utworzeniu Tatrzańskiego Parku Narodowego utworzono tam obszar ochrony ścisłej.

Powrót ze Smreczyńskiego Stawu do wylotu Doliny Kościeliskiej to około 1h 40minut marszu.

luksusowe apartamenty na wynajem w centrum Zakopanego